oc - co o tym s?dzicie?

Patrzysz na archiwalną wersję tematu "oc - co o tym s?dzicie?" z forum www.fsoptk.pl/forum2/



paulbo - 2005-02-10, 10:47
[URL=http://www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?path=gs\971&file=mb_2479.xml]http://www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?path=gs\971&file=mb_2479.xml[/URL]



DooMinick#1823 - 2005-02-10, 14:17
Sadze ze jak zaraz nie ubezpiecze wozu to bede mial przewalone z gory na dol i po skosie :/


Sterciu - 2005-02-10, 15:12
CHORY KRAJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Dexter2000 - 2005-02-10, 15:56
Niech się wal? od przodu od tyłu i od boku



Bedzio#1833 - 2005-02-10, 16:21
Niech się wal? od przodu od tyłu i od boku



...i od gory i od dolu i po skosie tez!!


poltec#762 - 2005-02-10, 16:27
Tu jest polska i tu się .......... uczciwemu obywatelowi pieni?dze z kieszeni przez jakie? ........ ustawy.

Już fabrykę załatwili teraz kolei na wła?cicieli :321:


krytykx - 2005-02-10, 18:43
słuchajcie,miałem kiedy? maluszka,sypnoł mi się silnik,kupiłem drugiego i zrobiłem przekładkę,,resztę sprzedałem na złom,oczywi?cie wszystko zrobiłem legalnie ,zrobiłem nowy przegl? i w wydziale komunikacji nowy silnik wbili do dowodu,ale czy casem nie będ? się mnie czepiać bo tego malucha-dawcę serca,nie wyrejestrowałem,mam umowę ,ale w umowie nie widnieje ,że był kupowany na czę?ci
co my?licie? będ? się czepiać


Pier - 2005-02-10, 19:00
wyrejestrowanie auta, to obowiazek sprzedajacego (to on zglasza w wydziale komunikacji, ze sprzedal auto) a po za tym kto by sciagal nieistniejace auto? chyba tylko nasi durni urzednicy


krytykx - 2005-02-10, 19:13
wła?nie urzędnicy
oni s? zdolni do wszystkiego,


Abadon - 2005-02-10, 19:45
Inaczej bys mowil jakby ci ktos samochod za kilkadziesiat tysiecy - dorobek zycia - rozpieprzyl jakis koles polonezem bez oc i szans na splate szkod;)


MaciejFSO - 2005-02-10, 20:31
Zaje..., kiedys mialem Pegeota 305 w dieslu, poszla pompa wtryskowa i wtryskiwacze. Nie oplacalo sie go naprawiac, a kasy nie bylo na wyrejestrowanie, auto od ponad 3 lat jest sprzedawany jako zyletki w sklepach , a na auto mam papiery, qr.a i co teraz bedzie??
Jak ktos powiedzial wczesniej - Polska to chory kraj!!


ajk#1212 - 2005-02-10, 23:17
Inaczej bys mowil jakby ci ktos samochod za kilkadziesiat tysiecy - dorobek zycia - rozpieprzyl jakis koles polonezem bez oc i szans na splate szkod;)



????????a my?lisz że ta ustawa wiele zmieni kolo który niema prawka przegł?du 20 niespłaconych mandatów i sprawe w s?dzie przejmie sie jakim? tamOC???? a auto bez oc też może się pojawić jak jest niezarejstrowane w kraju to niema go w ewidencji i tyla a ja co?? przyjdzie mi płacić za polda który niejeżdzi od xlat??? bym go chyba pocioł zakopał i zgłosił na mendy że ukradli (bezdomni złomiaże) dobrze że choć tarpana ''mam'' wyrejstrowanego na czas remontu bo ///a z tych przytoczonych 1,5 mln pojazdów bez umów może z 50ty? jest na chodzie ....


MaciejFSO - 2005-02-10, 23:29
Ja bym to inaczej zrobil, tak aby auto ktore uszkodzone przez pojazd bez waznego OC byl naprawiony z OC ubezpieczonego auta, reszta niech sie martwi firma ubezpieczeniowa. Hmm... chociaz to tez lekko naciagane, ale trzeba by cos wymyslic. Jezeli dobrze pomyslec to by sie rozwiazalo ten problem. Ale mysle nie jest domena polskich wladz i administracji, niestety i pokeszeni znowu dostana zwylki obywatele. Kiedys ktos powiedzial, ze nie powinno zie zarzynac kury, ktora znosi zlote jaja - tyle, ze w Polsce mysli sie dupa a nie glowa


ajk#1212 - 2005-02-10, 23:51
jednym słowem co o tym mysle....maja cos nie tak pod sufitem....ale ogólnie to mi to zwisa i chyba każdemu z was bo przecierz nie jeżdzimy nie opłaconymi autami....gorzej maja ci domorosli mechanicy...co kupuja auta na ze?ci....no ale to już jest ich problem....


DooMinick#1823 - 2005-02-11, 00:02
Ide w przyszlym tyg. do ubezpieczalni i do UMK zapytac, co am robic. Auto jest nieprzerejestrowane na mnie, mam jeszcze dowod i blachy poprzedniego wlasciciela. Jak w takim razie mam oplacic OC? Zarejestrowac na razie sie nie da, bo silnik nie bangla wiec przegladu nie przejdzie, bez OC juz go kupilem a i tak nie chce go rejestrowac na 1,5, jak zaniedlugo bedzie 2.0. Tak wiec syf straszny, jak bedzie za duzy dym to go opchne gdziekolwiek za 100-200 zeby nie zaplacic tej kary cholernej.


paulbo - 2005-02-11, 07:17
Ciekaw jestem ilu z nas zgłasza sprzedaż samochodu w WK. Ja osobi?cie nigdy tego nie robiłem. W zasadzie mógłbym tam pój?ć i dowiedzieć się jakie samochody maj? zaewidencjonowane na mnie. ... tylko troche sie boję że wtedy dopiero powiedz? "mamy cię". Paradoksalnie liczę na totalny bajzel, jaki maja w tych bazach.


znów mnie nie zalogowało - 2005-02-11, 10:36
niech mi przysyłaj? co chc? , miałem DF-a na którego wystawiłem umowę na kumpla tylko do ubezpieczalni zeby miec a w wydziale komunikacji nawet nie byłem , auto juz pocięte siekier? było i na złom wywiezione , a umowe mam gdzie? z piecz?tk? PZU a więc zaniose im j? tez do wydz. komunik. i niech sie wal?


niezalgowanyEndrYoó - 2005-02-11, 10:45
Żeby tylko kumpel za ciebi tej kary niezapłacił///
A jak komu? roozwali auto go?ć bez OC to o odszkodowanie należy ubiegać sie w UFG.


L.A.J.K.A na wypedzeniu - 2005-02-11, 12:07
Znawc? prawa nie jestem, jednak orientowałem się trosze z zakresu możliwo?ci niepłacenia OC ponieważ chciałem kupić kilka aut do remontu.
I czego się dowiedziałem z wydziału komunikacji i od ubezpieczycieli(w tym jednego znajomego).

Ad Krytyx :
Je?li maluszek dawca został przez ciebie zakupiony na umowe kupna - sprzedaży i nie został wyrejestrowany to niestety nadal widniejesz jako jego użytkownik/posiadacz.
Umowa kupna - sprzedaży jest dokumentem własno?ci auta.
A więc we?my pod uwage następuj?c? sytuacje :

X - pierwszy wła?ciciel Y - drugi wła?ciciel Z - ty

Y kupił auto od X i już w momencie podpisywania umowy kupna sprzedaży miał OBOWIˇZEK mieć aktualn? polise OC, je?li jej nie posiadał ( a przerejestrował auto) to zaczyna figurować w systemie jako dłużnik.
Y sprzedaje auto Z'towi , podpisuje umowe K - S i sytuacja się powtarza, Z staję się wła?cicielem auta. I teraz s? dwie sytuacje :

1) Y miał wykupione OC - ale ty kupiłe? auto na czę?ci, więc z czasem poprostu niezapłaciłe? następnej raty OC (przypominam : polisa zawarta w dowolnym towarzystkie ubezpieczeniowym przedłuża się samoczynnie. Je?li chcemy zmienić ubezpieczyciela teoretycznie powinni?my go o tym poinformować na miesi?c przed upływem ważno?ci polisy. Polisa ZAWSZE ( nie dotyczy aut zabytkowych oraz na handel - komisy itd) jest zawierana na okres minimum roku(nie należy się sugerować iż mamy np dwie raty co pół roku). Nie zapłaciłe? więc automatycznie podpisałe? z towarzystwem umowe na kolejny rok.
(Jest jeszcze opcja pozwalaj?ca na zmiane ubezpieczyciela w okresie do 30dni od momentu nabycia pojazdu) W zwi?zku z czym niestety TEORETYCZNIE ( o ile ten system nie jest jak?? podpuch?) jestes na li?cie dłużników niezależnie od tego czy auto istnieje czy nie. Jak się przed tym ratować ???
Sposób jaki? NIBY na to się znajdzie ale niekoniecznie zgodny z prawem, więc nie pytajcie mnie jaki.

2) Y takze (wlasnie wylaczyly mi sie polskie znaki ) "olal" sprawe OC a Z auto zakupil.
Jesli Z po zakupie pojazdu, dokonal aktualizacji OC wowczas Y ma "cieplutko".
W sytuacji gdy Z postapil jak w punkcie 1) procedura "bedzie" nastepujaca :
- wpierw ubezpieczyciel zglosi sie do X z prosba o wyjasnienia.
X przedstawi umowe K - S na Y, wiec ubezpieczyciel (znow teoretcznie) zapuka do pana Y'ka i tak w kolko az dotrze do Z - Z jest pokrzywdzony, w koncu jest na koncu tego lancucha pokarmowego.
Nie wiem tylko(mysle ze ubezpieczyciele tez jeszcze tego nie wiedza) jak beda traktowane w takich sytuacjach osoby posrednie takie jak Y.

A teraz jak prawnie powinno wygladac wyrejestrowanie auto :
Wyrejestrowac auto mozna tylko w dwoch przyadkach :
- sprzedazy
- zezlomowania
Mysle ze o sprzedazy nie ma sensu pisac, wiec przejde do zlomowania :
Aby zezlomowac auto w celu uzyskania zaswiadczenia o "zezlomowaniu" trzeba udac sie na auto-zlom posiadajacy takie uprawnienia(we wroclawiu np na ulicy robotniczej).
Zezlomowac mozna TYLKO auta posiadajace OC, wiec jesli macie jakies auto ktore stalo u was na podworku 5lat to wpierw musicie go ubezpieczyc.
Majac OC musicie dodatkowo doplacic ok 120zl za zezlomowanie.
Majac zaswiadczenie zmierzamy w kierunku wydzialu komunikacji i sprawe mamy zalatwiona.
Ufff ale sie rozpisalem.
Jesli sie myle to niech ktos mnie poprawi, np Mroziu - zna ciut strone prawna.
Jesli ktos czegos nie zrozumial to sluze pomoca na gg.
Pozdrawiam Lajka


L.A.J.K.A na wypedzeniu - 2005-02-11, 12:08
Znawc? prawa nie jestem, jednak orientowałem się trosze z zakresu możliwo?ci niepłacenia OC ponieważ chciałem kupić kilka aut do remontu.
I czego się dowiedziałem z wydziału komunikacji i od ubezpieczycieli(w tym jednego znajomego).

Ad Krytyx :
Je?li maluszek dawca został przez ciebie zakupiony na umowe kupna - sprzedaży i nie został wyrejestrowany to niestety nadal widniejesz jako jego użytkownik/posiadacz.
Umowa kupna - sprzedaży jest dokumentem własno?ci auta.
A więc we?my pod uwage następuj?c? sytuacje :

X - pierwszy wła?ciciel Y - drugi wła?ciciel Z - ty

Y kupił auto od X i już w momencie podpisywania umowy kupna sprzedaży miał OBOWIˇZEK mieć aktualn? polise OC, je?li jej nie posiadał ( a przerejestrował auto) to zaczyna figurować w systemie jako dłużnik.
Y sprzedaje auto Z'towi , podpisuje umowe K - S i sytuacja się powtarza, Z staję się wła?cicielem auta. I teraz s? dwie sytuacje :

1) Y miał wykupione OC - ale ty kupiłe? auto na czę?ci, więc z czasem poprostu niezapłaciłe? następnej raty OC (przypominam : polisa zawarta w dowolnym towarzystkie ubezpieczeniowym przedłuża się samoczynnie. Je?li chcemy zmienić ubezpieczyciela teoretycznie powinni?my go o tym poinformować na miesi?c przed upływem ważno?ci polisy. Polisa ZAWSZE ( nie dotyczy aut zabytkowych oraz na handel - komisy itd) jest zawierana na okres minimum roku(nie należy się sugerować iż mamy np dwie raty co pół roku). Nie zapłaciłe? więc automatycznie podpisałe? z towarzystwem umowe na kolejny rok.
(Jest jeszcze opcja pozwalaj?ca na zmiane ubezpieczyciela w okresie do 30dni od momentu nabycia pojazdu) W zwi?zku z czym niestety TEORETYCZNIE ( o ile ten system nie jest jak?? podpuch?) jestes na li?cie dłużników niezależnie od tego czy auto istnieje czy nie. Jak się przed tym ratować ???
Sposób jaki? NIBY na to się znajdzie ale niekoniecznie zgodny z prawem, więc nie pytajcie mnie jaki.

2) Y takze (wlasnie wylaczyly mi sie polskie znaki ) "olal" sprawe OC a Z auto zakupil.
Jesli Z po zakupie pojazdu, dokonal aktualizacji OC wowczas Y ma "cieplutko".
W sytuacji gdy Z postapil jak w punkcie 1) procedura "bedzie" nastepujaca :
- wpierw ubezpieczyciel zglosi sie do X z prosba o wyjasnienia.
X przedstawi umowe K - S na Y, wiec ubezpieczyciel (znow teoretcznie) zapuka do pana Y'ka i tak w kolko az dotrze do Z - Z jest pokrzywdzony, w koncu jest na koncu tego lancucha pokarmowego.
Nie wiem tylko(mysle ze ubezpieczyciele tez jeszcze tego nie wiedza) jak beda traktowane w takich sytuacjach osoby posrednie takie jak Y.

A teraz jak prawnie powinno wygladac wyrejestrowanie auto :
Wyrejestrowac auto mozna tylko w dwoch przyadkach :
- sprzedazy
- zezlomowania
Mysle ze o sprzedazy nie ma sensu pisac, wiec przejde do zlomowania :
Aby zezlomowac auto w celu uzyskania zaswiadczenia o "zezlomowaniu" trzeba udac sie na auto-zlom posiadajacy takie uprawnienia(we wroclawiu np na ulicy robotniczej).
Zezlomowac mozna TYLKO auta posiadajace OC, wiec jesli macie jakies auto ktore stalo u was na podworku 5lat to wpierw musicie go ubezpieczyc.
Majac OC musicie dodatkowo doplacic ok 120zl za zezlomowanie.
Majac zaswiadczenie zmierzamy w kierunku wydzialu komunikacji i sprawe mamy zalatwiona.
Ufff ale sie rozpisalem.
Jesli sie myle to niech ktos mnie poprawi, np Mroziu - zna ciut strone prawna.
Jesli ktos czegos nie zrozumial to sluze pomoca na gg.
Pozdrawiam Lajka


Elwood#1887 - 2005-02-11, 15:37
Niestety tak to jest w naszym wspaniałym kraju...

Interesuje mnie jedna rzecz : jezeli X(pierwszy własciciel) miał polise i auto jest na niego (a ta jest wazna 30 dni od daty kupna auta bo tyle mamy na załatwienie formalnosci), sprzedał auto Y(drugi własciciel ale auto dalej jest na X) a ten np po 10 dniach mi to czy polisa(jezeli jest wazna) automatycznie jest od nowa na 30 dni czy liczy sie od tej pierwszej sprzedazy czyli ja moge jezdzic tylko 20 ? Druga rzecz :jak wyglada sprawa jezeli kupujesz bude bez silnika, oc jest na podstawie pojemnosci skokowej silnika wiec od czego j? zapłacic ???Prosze aby ktos oswiecił mnie w tej kwesti.

Prawo jest prawem i jest pare furtek które mozna wykorzystać : jezeli kupujesz auto z mysl? o tym zeby je rozebrac to sporz?dzasz 2 umowy kupna sprzedarzy :jedn? na silnik, druga na bude, w tej drugiej musi byc zaznaczone ze samochód jest kupiony BEZ SILNIKA.
Silnik przekładasz i tu jest problem bo np u mnie jest potrzebny dowód dawcy i bez tego nie zarejestruja a nie chca mi wydac potwierdzonej kopi dowodu rejestracyjnego.Czyli jak sprzedasz bude komus to musisz dac mu dowód i jezeli sie na ciebie wypnie to nie zarejestrujesz silnika. Dlatego dowód trzeba zostawic sobie a pozbyc sie budy(bo na nia jest oc):mozna to zrobic na dwa sposoby: 1)Sporzadzasz umowe na jakiegos zula któremu dajesz 50 zł albo flaszke i masz problem z głowy, jak sie przyczepia to pokazujesz umowe kupna sprzedarzy i mog? ci naskoczyc, oczywiscie dowód rejestracyjny zostaje u ciebie. Ewentualnie sporz?dzasz umowe na jakies skradzione dokumenty które znalazłes, włascicielowi nic nie zrobi? bo zgłosił kradziez a ty nie zauwazyłes ze dowód jest podrobiony, oczywiscie działa to tylko na zielony, mozna tez sporz?dzic umowe na jak?s blisk? osobe która niedawno zmarła - nieboszczyka nikt nie bedzie scigał. 2) Zostawiasz bude pod blokiem, po 3 dniach buda znika, idziesz na policje i zgłaszasz kradziez budy,(złom jest teraz w cenie więc pewnie złomiarze sie ni? "zaopiekowali") po miesi?cu umorzenie z powodu nie znalezienia sprawców, dostajesz papier ze auto zostało ukradzione i na tej podstawie wyrejestrujesz w wydziale koomunikacji bez zadnych dodatkowych opłat.
Z tym oc przy wyrejestrowaniu jest ciekawa spawa :jezeli auto nie ma oc a jest wyzłomowane i mamy papier TO ZADEN UBEZPIECZYCIEL nie ubezpieczy auta które według dokumentów nie istnieje, tutaj trzeba sie juz dogadac we własnym zakresie.
Uwaga : POWYZSZY TEKST NIE MA ZACHĘCAC NIKOGO DO CZYNÓW NIE ZGODNYCH Z PRAWEM, ZAMIESZCZONY ZOSTAŁ TYLKO W CELACH INFORMACYJNYCH.


kowal - 2005-02-11, 15:48
Niestety tak to jest w naszym wspaniałym kraju...

Interesuje mnie jedna rzecz : jezeli X(pierwszy własciciel) miał polise i auto jest na niego (a ta jest wazna 30 dni od daty kupna auta bo tyle mamy na załatwienie formalnosci), sprzedał auto Y(drugi własciciel ale auto dalej jest na X) a ten np po 10 dniach mi to czy polisa(jezeli jest wazna) automatycznie jest od nowa na 30 dni czy liczy sie od tej pierwszej sprzedazy czyli ja moge jezdzic tylko 20 ?



podstawowy bł?d - polisa przy sprzedazy auta wazna jest do konca okresu, czyli jak kupisz auto z 1 stycznia a OC masz d 31 grudnia to masz OC gratis (tzn w cenie auta) - jest tak juz od prawie 2 lat


Elwood#1887 - 2005-02-11, 15:57
Dzieki za info zapomniałem o tym . Jak wygl?da sprawa w tym drugim przypadku ? Jezeli np nie naliczaja oc od samej budy to Np kupuje na siebie bude, silnik z tej budy na kumpla, a pózniej jak silnik zrobie pisze umowe ze kupiłem od niego i wtedy rejestruje auto na siebie albo przekładam i bude opycham dalej.


kowal - 2005-02-11, 16:05
jak masz dowod rejestracyjny budy to tam jest numer i pojemnosc silnika (od okolo 2-3 lat nie mozna zmienic numerow nadwozia - o tym nalezy pamietac) i placisz od pojemnosci tej co masz w papierach 'budy'
Skladke od nowej pojemnosci placisz jak przyjdzie do ciebie agent i poprosi o DR


ajk#1212 - 2005-02-14, 22:02
L.A.J.K.A a jak dokładniej jest z tymi zabytkami??????? jak kupie zabytek to niemósze płacić????? i czy wiek auta wystarczy????(25lat????chyba) czy trza by go wpisać do rej. zabytk.???///


Elwood#1887 - 2005-02-20, 22:49
Kup GT Classic(9zł) tam masz obszerny artykół na temat rejestracji zabytków i zółtych blach.Ten numer jest z czerwonym Mini Morisem na okładce


ajk#1212 - 2005-02-24, 20:50
Elwood, dzięki ale najpierw to trza by mieć te 9 zeta a ja tera jestem spłukany jak....yyyy w każdym razie bardzo


kowal - 2005-02-24, 20:54
http://www.fsoautoklub.pl...technika&id=123 prosze bardzo


ajk#1212 - 2005-02-25, 12:34
kowal#1356, dzięki wielkie/// qurcze za dużo zachodu i kasy my?lałem że może opchne tego szrota i kupie cosik starszego a tu może by mi na opłaty stykło ,chyba musze dodać do podpisu co? w stylu :student zabytkowy pojazd nieodpłatnie przyjmie _pilnie potrzebny do nauki........... he he


Locooo - 2005-03-31, 20:38
Wiedzieliscie, ze 12 leteni auta nie moga miec AC? Tak babka w pzu powiedziala...
To ja Marcin#839


ajk#1212 - 2005-03-31, 21:26
chybe teraz w linku mog?.....


Łyku#1872 - 2005-04-01, 00:06
Witam!
A co w takim przypadku jak moj: kupilem auto miesiac temu (1.03), nie mialem czasu go przerejestrowac (praca i t.d.) ale od poniedzialku zaczynam pielgrzymke po okienkach w WK, bedzie to pierwszy dzien roboczy po dniu kiedy "wygasla" umowa kupna/sprzedazy, czy moga sie do tego w jakis sposob przypieprzyc, ze tyle zwlekalem?
oraz
w miedzy czasie dzwonilem do ubezpieczyciela w ktorym wykupione mial oc pacjent od ktorego kupowalem, na dowodzie zawarcia ubezpieczenia jest data "waznosci" ktorys tam czerwiec 2005, ale babka z ktora gadalem powiedziala mi ze koles zalega z 2 rata za oc, czy w takim wypadku, po jakims czasie (po przerejestrowaniu furaka na mnie i oplaceniu w innej firmie) nie przyjdzie do mnie klient ktory powie ze musze zaplacic te 2 rate i jeszcze iles tam Euro za to ze auto nie mialo ubezpieczenia?

Bo jak tak czytam, patrze i obserwuje to dochodze do wnioskow ze w tym je***fajnym kraju to wszystko jest mozliwe


ajk#1212 - 2005-04-01, 09:15
Ja uwin?łem się w zaledwie 4 dni z 2 autami naraz
Data na umowie interesuje u. skarbowy przy rejestracji nie interesuje.....


Elwood#1887 - 2005-04-04, 01:05
Jezeli auto miało AC przed upływem 10 lat to istnieje mozliwosc kontynuacji, wszystko zalezy od agenta i firmy w jakiej jest ubezpieczenie.


Łyku#1872 - 2005-04-04, 12:37
Juz wszystko wiem, na zgloszenie w Urzedzie Skarbowym jest 14 dni od daty kupna, po tym terminie naliczaja odsetki karne (pare groszy, ale sie namarudza) nalezy zlozyc zeznanie na druku PCC-1, potrzebne do tego jest NIP sprzedajacego i jego podpis na zeznaniu (musze teraz odnalezc faceta i wyciagnac od niego podpis i NIP- ZGROZA)


Sterciu - 2005-04-04, 12:53
ja na umowie miałem NIP podany kupujacego i sprzedajacego , jak trzeba bylo wypełnic PCC-1 to sam wtpełniłem bo jechać z wrocka do wałbrzycha mi sie nie u?miechało zeby wypełnić głupi druk


-Marcin- - 2005-04-04, 20:42
Jezeli auto miało AC przed upływem 10 lat to istnieje mozliwosc kontynuacji, wszystko zalezy od agenta i firmy w jakiej jest ubezpieczenie.


I mam nadzieje, ze tak bedzie mozna zrobic w pzu


niez.thomas#1840 - 2005-05-10, 14:39
Przegl?d prasy:

Compensa doczekała się na na?ladowców
(Puls Biznesu/10.05.2005, godz. 08:02)

Od mniej więcej roku spekulowano, iż ceny polis komunikacyjnych będ? zmieniały się w kierunku stawek unijnych. A jest do czego równać.

Tam stawki ubezpieczeń komunikacyjnych s? dwa, trzy razy większe niż u nas. Spekulacje stały się rzeczywisto?ci?, bo towarzystwa zaczęły małymi kroczkami doganiać zachód. Pierwsza była Compensa, która jesieni? zeszłego roku podniosła stawki o 6 proc.

Konkurencja nie ?pi

Do działania wzięła się konkurencja.

- Oczywi?cie każde towarzystwo prowadzi własn? politykę, ale według mnie wojnę cenow? mamy już za sob?. Poza tym, analizuj?c głębiej rynek, można zauważyć, że nawet w ci?gu ostatnich kilku miesięcy mieli?my jednak do czynienia z przypadkami podniesienia cen lub ograniczenia zniżek - mówi Franz Fuchs, prezes grupy Compensa.

Porównanie stawek z listopada i obecnych nie pozostawia złudzeń. A to nie koniec.

Wakacyjny wzrost

- Oczekujemy, iż przed wakacjami zakłady ubezpieczeń dokonaj? zmian w taryfach w celu przystosowania działalno?ci do zmienionej sytuacji, jaka nast?piła po wej?ciu Polski do UE. Zmiany takie s? wymuszone głównie wzrostem ?redniej szkody i zwiększon? liczb? szkód osobowych - Roman Lesiak, dyrektor departamentu ubezpieczeń komunikacyjnych Generali TU.

Podobnego zdania jest Michael Mueller, wiceprezes TU Allianz.

- Szkody osobowe odgrywaj? coraz większ? rolę w przypadku ubezpieczeń komunikacyjnych. Wzrasta ?wiadomo?ć klientów, a s?d jest dla nich coraz czę?ciej przychylny - tłumaczy wiceprezes.

Wakacyjny wzrost cen nie powinien być drastyczny, ale nie ostatni.

- Wzrost cen ubezpieczeń komunikacyjnych należy traktować bardziej jako proces rozłożony w czasie niż nagłe podniesienie stawek. Z czasem trend ten będzie bardziej widoczny - twierdzi Franz Fuchs, prezes grupy Compensa.

Michael Mueller dodaje, że wzrost cen to ?rednio-, a nawet długoterminowa tendencja, która może się przeci?gn?ć nawet do czasu wst?pienia Polski do strefy euro.

PILNE !!!!! Umowa kupna samochodu vs OC auta.
Podatek Religi, czyli wyższe składki OC
Ubezpieczenie OC - Pytanie
Ubezpieczenie OC a prawo???
  • slipy przezroczyste
  • symofnia ksiegowosci
  • urszula gierszon
  • szybu samochodowe rzeszow
  • poznan nowa itaka
  • philips 2860
  • bedąć współwłaścicielem zniżki
  • swiadectwo gimnazjalne
  • modelki roxana
  • Katalog wypowiedzi z grup dyskusyjnych !! Strona Główna